Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwone usta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwone usta. Pokaż wszystkie posty

12 czerwca 2014

PinUp / Rockabilly inspired makeup - czerwone usta - Sofia jako modelka


Bardzo dawno temu (bo aż w lutym) nagrałam tutorialowy filmik we współpracy z Sofią z HeisswasserProduction i nie mogłam się zebrać, żeby go opublikować z notką na blogu, ale oto jestem!

Przedstawiam prosty makijaż inspirowany stylem Pin-up i Rockabilly. Głównym akcentem są pełne, czerwone usta oraz oczy podkreślone kreską.
Do uzyskania pożądanego odcienia ust nałożylam szminki w dwóch odcieniach - chłodna czerwień i intensywna pomarańcz z kolekcji szminek Lime Crime - dało to efekt przechodzenia kolorów w delikatne "ombre".
Z góry przepraszam Sofię, że notka pojawia się tak późno!










Lista użytych kosmetyków:
Podkład należał do właścicielki, niestety nie znam marki
Coverderm - puder prasowany - 1
Sephora - nude palette - cienie i kredka do oczu
Maybelline - maskara - the Collosal Volum' express
AVON - mocha latte paletka 4 cieni -matowe brązy na brwiach
AVON - czerwona konturówka do ust
Lime Crime - szminka - Glamour 101 przetopiona do małego pojemniczka
Lime Crime - szminka - My Beautiful Rocket
FM - mineralny róż


Jeszcze raz dziękuję Sofii za zgodę na użycie twarzy ;)
linki do jej profili:

Sofia na Instagramie
HeisswasserProduction na Instagramie
HeisswasserProduction na YouTube
HeisswasserProduction na Facebooku





twitter @RealAguss
instagram @RealAguss
pinterest RealAguss

1 sierpnia 2013

Snow White inspired look - królewna Śnieżka

Ostatnio zostałam poproszona przez Zuri o zrobienie makijażu inspirowanego Śnieżką lub Małą Syrenką Ariel. Przez dwa dni nie mogłam się zdecydować ale koniec końcem padło na Śnieżkę. 
Jedna z pierwszych Disneyowskich księżniczek znana jest z śnieżnobiałej skóry, ciemnych włosów oraz krwistych ust. Jest to dość delikatny wygląd. Ja postanowiłam użyć kolorów jej sukienki, żeby było ciekawiej oraz intensywniej. Jako że jestem naturalnie ciemną blondynką miałam w domu do dyspozycji trochę za krotką ale jednak ciemną perukę.

___________________________________ 


A few days ago Zuri asked me to do makeup inspired by Snow White or Little Mermaid Ariel. I couldn't decide which to choose but finally Snow White won.
One of the first Disney's princesses is known for her pale skin, dark hair and bloody-red lips. It's a soft look in my opinion. I decided to use colours of her dress to make it more interesting and intense. My natural hair colour is dark ashy blonde but I found a wig which is slightly too short but dark. 

I hope you like it, Zuri!!!



Twarz / Face:
Bourjois - podkład Healthy mix - 51 Vannile Clair
Astor - korektor Perfect Stay - 001 Ivory
Essence
- matowy cień jako puder - 22 Blockbuster

FM
- mineralny róż 
bronzing effect

Oczy . Eyes: 
ArtDeco - baza pod cienie
Sugarpill - Velocity pressed eyeshadow
Lime Crime - Alchemy Palette - Spellbound
Lime Crime - Chinadoll Palette - Goldfish
 AVON -paletka 4 cieni - Sueded Nude
MAC - liquid eyeliner in black
Maybelline - maskara - the Collosal Volum' express
Catrice - żel do stylizacji brwi


Usta / Lips:
Lime Crime - Glamour 101 opaque lipstick 


Mam nadzieję, że jest znośnie, jak na księżniczkę ;) 

 

twitter @RealAguss
instagram @RealAguss
pinterest RealAguss

30 grudnia 2011

New Year's coming!

Jutro Sylwester!
Zdaję robię sprawę z faktu, iż trąbi o tym cały internet, więc potrąbię i ja.
Ten rok był całkiem udany, śmieszny i przede wszystkim to w tym roku zadecydowałam o mojej przyszłości. 
Zapamiętam szczególnie kilka momentów jakie miały miejsce w pamiętnym 2011.
  • Pierwszy Woodstock - było całkiem śmiesznie, choć prawie w ogóle nie uczestniczyłam w woodstockowym życiu i powstała z tego powodu ciekawa anegdotka
"Gdzie jest Aguss? - Śpi w namiocie"
  •  18 urodziny mojej najlepszej przyjaciółki. Można nawet powiedzieć, że były to dwie osiemnastki. Jedna była domowa, z liczbą gości ograniczoną do 2. Druga była nieco bardziej szalona, gdyż spałyśmy w namiocie za Opolem i wydarzyło się kilka rzeczy, których nie zapomnę.
  • Moje 18 urodziny. Co tu dużo mówić, osiemnastka to urodziny, które trzeba zapamiętać...
To momenty, które będą mi się kojarzyły z rokiem 2011.  


Znowu makijaż, tym razem intensywna zieleń. Bardzo pokochałam kreski i będę je robić, do omentu, w którym robienie ich mi po prostu zbrzydnie. 


 Soczysty jak trawa...?

Dwa dni temu wykonałam próbny makijaż studniówkowy na Pendalcu i jesteśmy z niego bardzo zadowolone ;)
Musisz mi wybaczyć, że wkleiłam twoje zdj...ale bardzo mi się ono podoba

To chyba tyle...szczęśliwego nowego roku!!!