Nadciągam z nową notką jak burza, gdyż pomału zbliżam się do numeru sto. Dzisiejszy wpis ma numer 96.
Z dzisiejszym makijażem chciałabym się cofnąć nieco do XX wieku, złotych czasów Hollywood i całego uroku z nimi związanego. Mam nadzieję, że wpasowałam się w aktualny temat Oscarów i całej tej wielkiej gali
Krwistoczerwone usta z rozświetlonymi oczami, jednak bez ciężkiego czarnego eyelinera - to mój temat przewodni.
Oczka
ArtDeco - baza pod cienie
Jade - cień do powiek nr 58
FM make up - mineral loose eyeshadow - Vintage Gold
Douglas eyes - brązowa kredka do oczu 1A2
Lime Crime - Alchemy palette - Spellbound
Maybelline NY - the collosal volum' express mascara
Catrice - pielęgnacyjny żel do stylizacji brwii
Inglot - biała kredka do oczu
Usta
Lime Crime - Glamour 101
MaxFactor - konturówka do ust - 10 Red Rush
Twarz
Astor - perfect stay oxygen fresh concealer - 001 ivory
Inglot - transparentny puder matujący
FM make up - mineralny róż
Mam dla was małe wyzwanie
Ostatnio zrobiłam sobie cudaczny makijaż oczu i nie mam kompletnie pomysłu jak go nazwać.
Nie mogę sie zdecydować, pomiędzy
~ American Dream
~ American Sunshine
albo czymś całkiem innym...
Byłabym wdzięczna, gdybyście w komentarzach byli skłonni do przesyłania swoich "głosów", lub innych propozycji!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paletka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paletka. Pokaż wszystkie posty
25 lutego 2013
5 lutego 2013
Mad Cupid - makijaż (nie koniecznie) walentynkowy
English version of this post - HERE
Jako, że zbliżają się Walentynki postanowiłam poczynić coś z makijażem.
Nie do końca obchodzę to "święto", może dlatego, iż nie mam z kim więc tematem przewodnim dla mnie nie jest makijaż neutralny - na randkę, wieczór we dwoje.
Nazwałabym dzisiejszą pracę "Stuknięty Kupidyn"
Użyłam:
Szminki
Lime Crime - Airborne Unicorn
Lime Crime - Countessa Fluorescent
Cienie
Lime Crime - Chinadoll - Parasol, Jade-o-Lade
Lime Crime - Palette d'Antoinette - Royal Flush, Ribbonesque
Lime Crime - Alchemy - Spellbound, Love Potion n'9
Lime Crime - Lazuli eyeliner
Catrice czarny gel liner
Maybelline - tusz do rzęs - the Collosal Volum' express
FM - Mineralny róż, bronzing effect
Sztuczne rzęsy - ebay ;)
Niedługo notka o szminkach Lime Crime i swatche!!!
Mój instagram @RealAguss
Jako, że zbliżają się Walentynki postanowiłam poczynić coś z makijażem.
Nie do końca obchodzę to "święto", może dlatego, iż nie mam z kim więc tematem przewodnim dla mnie nie jest makijaż neutralny - na randkę, wieczór we dwoje.
Nazwałabym dzisiejszą pracę "Stuknięty Kupidyn"
Użyłam:
Szminki
Lime Crime - Airborne Unicorn
Lime Crime - Countessa Fluorescent
Cienie
Lime Crime - Chinadoll - Parasol, Jade-o-Lade
Lime Crime - Palette d'Antoinette - Royal Flush, Ribbonesque
Lime Crime - Alchemy - Spellbound, Love Potion n'9
Lime Crime - Lazuli eyeliner
Catrice czarny gel liner
Maybelline - tusz do rzęs - the Collosal Volum' express
FM - Mineralny róż, bronzing effect
Sztuczne rzęsy - ebay ;)
Niedługo notka o szminkach Lime Crime i swatche!!!
Mój instagram @RealAguss
Etykiety:
airborne unicorn,
alchemy,
chinadoll,
countessa fluorescent,
cupid,
eyeliner,
lime crime,
lipstick,
makeup,
makijaż,
ombre lips,
paletka,
palette,
Palette d’Antoinette,
pastel,
pink,
szminka,
violet,
walentynki
Subskrybuj:
Posty (Atom)