Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chinadoll. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chinadoll. Pokaż wszystkie posty

9 października 2014

Z serii Halloween • Harley Quinn & Joker • DC inspired makeup

Przybywam z nowym makijażem na zbliżające się Halloween.
[stłumione okrzyki radości z oddali]
Odeszłam od ulubionego przeze mnie Marvela i oddałam się inspiracjom kultowych bohaterów DC comics - sławnego Jokera i jego towarzyszki, Harley Quinn
Zamiast odtwarzać ich postacie osobno, połączyłam je w jedną osobę. 


Od kilku dni latała mi po głowie postać klauna bez charakterystycznych czerwonych ust. W planach miałam niebieski i pomyślałam, że fajnie byłoby odtworzyć w jakiś sposób usta, jakie Jack Nicholson miał w filmie Batman z 1989 roku.
niezapomniany Joker
Reszta zainspirowana była zadziorną postacią Harley Quinn, jedną z wiernych zwolenników Jokera.
you go, girl!

Dalej chciałam jednak pozostać w chłodnych kolorach. Żeby nie było monotonnie brwi i włosy w mojej wersji są wściekle różówe.

Przedstawiam moją Harley Joker!!! 












Peruka jest taka sobie, kupiona na jakimś festiwalu kilka lat temu w czasie fazy na różowe włosy.
Chodziło mi głównie o efekt na zdjęciach w połączeniu z brwiami.

Moje własne brwi przyklepałam ile mogłam zwykłym klejem szkolnym w sztyfcie. Po wyschnięciu kleju całą twarz i szyję pomalowałam kryjącym podkładem Dermacol w odcieniu 208 a zamiast pudru użyłam biały matowy cień do powiek Sugarpill 'Tako"Nowe brwi namalowałam różówą szminką i lekko podcieniowałam fioletową. Oczy najpierw pomalowałam cieniem Sugarpill 'Mochi' i cieniowałam błękitnym, zielonym i czarnym cieniem Lime Crime z paletki 'Chinadoll'. Pod oczami nałożyłam niebieski brokat z Wibo. Na koniec wytuszowałam górne rzęsy i dokleiłam kilka kępek sztucznych rzęs z niebieskim brokatem z Sugarpill Usta narysowałam i wypełniłam niebieską kredką do oczu z AVONu i nałożyłam odrobinę niebieskiego brokatu. 
Ciekawe było malowanie "zmarszczek" do uśmiechu. Troszkę się z tym pobawiłam.

Końcowy efekt bardzo mi się podoba. 
Jaka jest wasza opinia? Czekam na komentarze. 



• a na koniec kilka zdjęć z kamerki internetowej 











twitter @RealAguss
instagram @RealAguss
pinterest RealAguss

4 marca 2013

Lazuli Cut Makeup - czyli jak eyeliner przekreślił moje plany na sensowną nazwę

Bardzo, baaardzo długo zwlekałam z tą notką.

Zazwyczaj gdy zrobię kolorowy makijaż, nazwa sama wpada mi do głowy, bądź od nazwy wszystko się zaczyna. Jednak nie tym razem.
Może wam się wydać to głupie, albo nie warte uwagi, ale ja zawsze przykładam uwagę do tego, żeby wszystko co stworzę miało swoje imię.
W ostatniej notce zaproponowałam dwa, w sumie banalne tytuły, jednak po komentarzach od przyjaciółki stwierdziłam, że są beznadziejne. Niebieski eyeliner poniekąd przekreślił nie tylko makijaż jak i moją inwencję twórczą.

Dosyć gadania, ucinam moje rozważania tu, gdzie jestem i zapraszam do obejrzenia mojego makijażu jak i do komentowania!



Użyłam:

Szminka
Lime Crime - Chinchilla

Cienie
Lime Crime - Chinadoll - Fly Dragon Fly, Lotus Noir
Lime Crime - Palette d'Antoinette - Royal Flush


Lime Crime - Lazuli eyeliner
Maybelline - tusz do rzęs - the Collosal Volum' express
FM - Mineralny róż, bronzing effect
MeMeMe - transparentny puder sypki 



Dzisiaj jest jeden z tych dni, gdy robisz sobie na prawdę super mejkap, dopracowujesz bardziej niż zawsze wszystkie szczegóły, po czym okazuje się, że twój rodzic zabrał aparat fotograficzny ze sobą do pracy....










To mały przedsmak tego, co dzisiaj wymalowałam (i nie mogę porządnie sfotografować):


5 lutego 2013

Mad Cupid - makijaż (nie koniecznie) walentynkowy

English version of this post - HERE

  Jako, że zbliżają się Walentynki postanowiłam poczynić coś z makijażem.

Nie do końca obchodzę to "święto", może dlatego, iż nie mam z kim więc tematem przewodnim dla mnie nie jest makijaż neutralny - na randkę, wieczór we dwoje.

Nazwałabym dzisiejszą pracę "Stuknięty Kupidyn"









Użyłam:


Szminki
Lime Crime - Airborne Unicorn
Lime Crime - Countessa Fluorescent

Cienie
Lime Crime - Chinadoll - Parasol, Jade-o-Lade
Lime Crime - Palette d'Antoinette - Royal Flush, Ribbonesque
Lime Crime - Alchemy - Spellbound, Love Potion n'9

Lime Crime - Lazuli eyeliner
Catrice czarny gel liner
Maybelline - tusz do rzęs - the Collosal Volum' express
FM - Mineralny róż, bronzing effect
Sztuczne rzęsy - ebay ;)

Niedługo notka o szminkach Lime Crime i swatche!!!

Mój instagram @RealAguss
Instagram

28 grudnia 2012

Golden Fish makijaż sylwestrowy / karnawałowy

Po kolejnej długiej przerwie ponownie wracam, tym razem z makijażem sylwestrowym.

Prosta "złota rybka"




Użyłam

Złoty cień z paletki Lime Crime Chinadoll
Jasny perłowy cień z paletki Lime Crime Alchemy
Ciemny brązowy cień z paletki AVON Sueded Nude
Eyeliner MAC Bood Black
Maskara Maybelline the Colossal volum' express

Podkład mieszanka MaxFactor weightless foundation 40 i 45 wraz z białym podkładem StarGazer 
Puder MeMeMe Flawless loose powder
Róż różowy cień z paletki Lime Crime Palette d'Antoinette 



Miałam okazję malować dzisiaj Lils


 


 


Szczęśliwego Nowego Roku,
życzy wam Aguss

29 kwietnia 2012

Blue & Black

Po kolejnej przerwie wracam z nowym makijażem.
Muszę przyznać, że robiłam go sobie kilka dni pod rząd - tak mi przypadł do gustu







Paletka - Sleek Makeup PPQ - Me, Myself & Eye

Nareszcie jest porządna pogoda!
W sumie nie powinnam się cieszyć - świeci słońce, a ja muszę się kremować kremami z filtrem - nie po to hodowałam bladą/białą skórę żeby mnie spaliło słońce. Jestem cienio-lubem ;)

W każdym razie taka pogoda poprawia nastrój.
W piątek pierwsza matura - dlaczego ja piszę bloga zamiast się uczyć?!

Ponoć wygrałam rozdanie u aSoftBlackStar
W takim razie nie mogę się doczekać aby wypróbować eyeliner z M·A·C-a

Mam nadzieję, że dzisiejszy makijaż się podoba

15 lutego 2012

Chinadoll

Chciałabym przedstawić pierwszą paletę Lime Crime pod tytułem Chinadoll.
Zawiera 5 cieni w intensywnych i soczystych kolorach o nazwach:
Fly Dragon Fly – wściekła czerwień (mat)
Parasol – błękit nieba (mat)
Goldfish – błyszczące złoto (metaliczny)
Jade-o-Lade – bogaty nefryt (mat)
Lotus Noir – najczarniejszy czarny (mat)


Cena za paletkę wynosi 34,99$
Opis:
"Superior coverage, creamy texture ranging from matte to metallic finish, and superb blendability"

Twarzą kampanii została fotomodelka Hanna Beth, która idealnie wpasowała się w rolę Chińskiej laleczki

Zainteresowanych zapraszam na stronę Lime Crime - klik

Koniecznie muszę nazbierać sobie na ta paletkę trochę pieniędzy ;)
Z własnego doświadczenia wiem że kosmetyki Lime Crime są bardzo napigmentowane, więc i tu spodziewam się takich samych efektów.
Muszę ją mieć.....

Tyle mojej paplaniny i wychwalania.
Dobranoc