Pokazywanie postów oznaczonych etykietą black. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą black. Pokaż wszystkie posty

26 grudnia 2013

Eyeliner Party Makeup - Makijaż Sylwestrowy na modelce

Makijaż powstał we współpracy z @lalafuu, która pewnej niedzieli udostępniła mi swoją twarz. Muszę przyznać, że uwielbiam na tej twarzy tworzyć, choć nie mam ku temu częstej okazji.

Makijaż ten może posłużyć jako inspiracja do makijażu sylwestrowego, lub na jakiekolwiek przyjęcie. 
Mocny eyeliner nadaje całej twarzy wyrazistości, lecz można oczywiście ograniczyć jego grubość wedle upodobań. Postanowiłam nie używać różu ze względu na ogólną kolorystykę makijażu, zamiast tego podkreśliłam i tak świetne kości policzkowe.

Żeby powiększyć zdjęcie wystarczy na nie kliknąć





twitter @RealAguss
instagram @RealAguss
pinterest RealAguss

3 stycznia 2013

Makijaż karnawałowy - kreski

Witam Was serdecznie w roku 2013

Mam nadzieję, iż oczekiwania na nowy rok spędziłyście bez większych niemiłych niespodzianek
  
Jako, że zbliża nam się okres karnawałowy, czyli imprezy mam dla was kolejny makijaż.

Tym razem obejdzie się, bez szalonych kolorów, bardziej liczy się forma

Modelką zgodziła się zostać Sandy, jako, że był to jej makijaż na Nowy Rok



Można powiedzieć iż jest to delikatne odtworzenie makijażu z pokazu The Blonds z kolekcji Spring 2013 

Mam nadzieję, że się podoba.

Użyłam

baza pod cienie ArtDeco
paletka AVON "Sueded Nude"
gel liner Catrice "010 Black Jack with Jack Black" 
maskara Maybelline "the Colossal volum' express"
w zewnętrznym kąciku dokleiłam kępki sztucznych rzęs Catrice

Pozdrawiam,
Aguss ;)  

25 czerwca 2012

Złotko

Nowy makijażyk
Znalazłam ostatnio stare cienie mojej mamy i muszę powiedzieć, ze są bardzo fajnie napigmentowane.
Wiem, ze nie powinno używać się starych kosmetyków, ale kolory są tak zachęcające, że nie mogłam się oprzeć.
Paletka którą użyłam nazywa się Pierre Robert - Golden Forest i zawiera złoty i ciemny mosiądzowy odcień.
Użyłam tylko złoty cień i odrobinkę sypkiego cienia Lime Crime o nazwie Dragon Scales



Co tu dużo mówić - czyste złoto.

Nie martwcie się o stan moich oczu po użyciu "starych" cieni - zaraz po zrobieniu zdjęć wszystko z siebie zmyłam.

Nie mam wiele do pisania...trzymajcie się i do następnego makijażu!!!

29 kwietnia 2012

Blue & Black

Po kolejnej przerwie wracam z nowym makijażem.
Muszę przyznać, że robiłam go sobie kilka dni pod rząd - tak mi przypadł do gustu







Paletka - Sleek Makeup PPQ - Me, Myself & Eye

Nareszcie jest porządna pogoda!
W sumie nie powinnam się cieszyć - świeci słońce, a ja muszę się kremować kremami z filtrem - nie po to hodowałam bladą/białą skórę żeby mnie spaliło słońce. Jestem cienio-lubem ;)

W każdym razie taka pogoda poprawia nastrój.
W piątek pierwsza matura - dlaczego ja piszę bloga zamiast się uczyć?!

Ponoć wygrałam rozdanie u aSoftBlackStar
W takim razie nie mogę się doczekać aby wypróbować eyeliner z M·A·C-a

Mam nadzieję, że dzisiejszy makijaż się podoba

10 kwietnia 2012

Pale princess of darkness...?

Kolejna mini sesja zdjęciowa z Lils...

Pochwalę się zdjeciami
Miało być blado z nuta mroku i chyba tak wyszło ;)





Będę mało skromna i powiem, ze momentami wyglądam tu jak Taylor Momsen....
uwielbiam ją,
a przynajmniej jej wygląd, makijaż i styl ;)

Szminka - IsaDora

Koniec chwalenia się,
dobranoc wszystkim ;)

2 kwietnia 2012

Acid Makeup

Jestem w fazie odwrotnej niż wszyscy - nie pastele, a neony wkradły się w moje serce

Makijaż:

Oczywiście znowu miętowa szminka z Lime Crime

 

Jestem w niej (niestety) zakochana i gdybym wychodząc z domu nie narażała się na dziwne spojrzenia, to nosiłabym ją codziennie. Jest super trwała i kryjąca. 

Kolory na oczach pochodzą z paletek Sleek Makeup o nazwach Acid i-Divine i Me, myself & eye

I w tych paletkach pigmentacja w porównaniu do ceny jest powalająca, co z resztą widać na zdjęciu ;) 



Nie mam weny na zdjęcia i makijaże ostatnio...może to przez te ciągłe zmiany pogody?



8 listopada 2011

Fresh stuff

Szkoła....wszystko przygniata szkoła.
Na dodatek przechodzę etap egzystencjalnej paniki - w czwartek kończę 18 lat!
Już zdążyłam nazwać ten dzień CZARNYM czwartkiem

Ale przejdźmy do rzeczy...
Mało mam ostatnio czasu na eksperymenty z makijażem i zazwyczaj robię coś prostego i mało ekstrawaganckiego.

Pierwszy, szary - efekt jesiennej chandry i złego humoru. Spokojne, stonowane odcienie szarego brązu, z wykorzystaniem starej paletki cieni, której nazwy nikt już chyba nie pamięta.


Drugi, srebrzysty - coś na rozświetlenie jesiennych dni, chociaż znowu w chłodnych odcieniach. Z użyciem dwóch kolorów z paletki Sleek MakeUP -  matowy czarny i na to połyskujący grafitowy.



Nuda...?
Wiem, że nuda, ale cierpię na brak inspiracji.
Może jakieś propozycje?
Są one bardzo mile widziane ;)