3 marca 2012

In da Forest with Lils

Jutro sesja w Opolu.
 EXCITEMENT 
Dzisiaj z wizytą wpadła Lils i nie obyło się bez wycieczki do lasu.
Najpierw oczywiście ubrałyśmy się i zrobiłam nam makijaż

Dalej trenuję malowanie ust równo - na razie zajmuje mi to jakieś 10 minut...same usta!

Efekty:

 Lils

Moja dzisiejsza stylizacja:
Miało być słodko, niewinnie, wiosennie i świeżo...



Czarna koszula przewiązana pod biustem - NewYorker
Spódnica - Vintage, po mamie
Wianek - ręcznie robiony z papierowych kwiatów

Jutro muszę wstać wcześniej i się "ogarnąć", uspokoić....zabrać wszystkie potrzebne kosmetyki i "chemię"... nie spóźnić się na autobus
Dać z siebie wszystko!

1 komentarz:

  1. Super te różyczki. Jestem u Ciebie, obserwuje.

    OdpowiedzUsuń