No i po imprezie urodzinowej...
Było na prawdę miło i wesoło.
Make up:
Fajnie, że przyszła moja ekipa.
To są ludzie, na których raczej zawsze mogę polegać, i z którymi czuję się komfortowo i pewnie.
Przede wszystkim nie muszę nikogo udawać ;)
Ten tort zdecydowanie przejdzie do historii tortów jakie miałam na przyjęciach. Był pokryty czarną masą przypominającą asfalt...i ten oto asfalt chcieliśmy wysłać Tuskowi aby budowanie autostrad szło szybciej...
Właśnie dokonałam zakupu dwóch (mam nadzieję) cudownych cieni do powiek firmy Lime Crime i jestem strasznie ciekawa jak będą one prezentować się na moich powiekach.
Prawdopodobnie będę robić makijaż koleżance, która idzie na przyjęcie urodzinowe.
Nie wiem jeszcze jaki wykonam makijaż, możliwe że ona podeśle mi jakiś pomysł, sugestię.
Jaki makijaż warto zaprezentować na czyjejś "osiemnastce"?